Piątek, 23 października 2020, tydzień nieparzysty (43)

Strona główna

SEZON 2014/2015

S P O T K A N I E  I M I E N I N O W E   na  R O G A C H.
WRZESIEŃ

Fot. Piotr Stanisławski


S P O T K A N I E  I M I E N I N O W E   na  R O G A C H

CZERWIEC


24 czerwca w Ośrodku Konferencyjnym na Rogach odbyło się spotkanie imieninowe członków  naszej sekcji. W ładnym plenerze swą uroczystość świętowali solenizanci z pierwszego półrocza.

 

Na wstępie nasza przewodnicząca Ela Porazińska przywitała członków sekcji, którzy tu przyszli po raz pierwszy, czyli „młodych emerytów”. Później były życzenia dla wszystkich solenizantów składane przez Witka Kakowskiego i Janka Goździka (też był solenizantem). Nasze dzielne koleżanki z Zarządu, Grażyna Iwańska-Patorek  i Ela Rudzińska przygotowały na grillu kiełbaski, kaszankę i udka z kurczaka. Roznosiły wszystkim i podawały te smakołyki, więc czuliśmy się jak na przyjęciu. Była oczywiście kawa, herbata, ciasto i mocniejsze napoje przyniesione przez solenizantów lub nalewki robione przez działkowiczów. Rozmawialiśmy o planach wypoczynku w letnich miesiącach, a niektórzy opowiadali o już odbytych podróżach.

 

Dziękujemy członkom Zarządu za zorganizowanie miłego spotkania, żegnamy się do września i kolejnego spotkania na Rogach. 

Krystyna Chwiałkowska

 

Fot. Elżbieta Zujewska

Fot. Piotr Stanisławski

 

Zebranie ŚWIĄTECZNO - WIOSENNE          

              15 kwietnia 2015 r.


Fot. Piotr Stanisławski i Grażyna Gładka

Zwiedzanie CENTRUM  DIALOGU im. Marka Edelmana

w Parku Ocalałych

 25.03.2015 r.

Kolejne środowe spotkanie naszej Sekcji poświęciliśmy na poznanie działalności Centrum Dialogu, instytucji kultury utworzonej przez Radę Miejską w Łodzi w 2010 roku.  Jej celem jest popularyzowanie wielokulturowego dziedzictwa Łodzi, ze  szczególnym uwzględnieniem kultury żydowskiej. Centrum Dialogu prowadzi działalność edukacyjną, kulturalną i organizuje wykłady, koncerty, spektakle teatralne, projekcje filmowe, wydaje książki.

 

W roku 2014 przypadała setna rocznica urodzin legendarnego emisariusza Polskiego Państwa Podziemnego  i wielkiego łodzianina Jana Karskiego. Rok ten został uznany przez Sejm RP  rokiem Jana Karskiego.

 

W czasie II wojny światowej był on kurierem Państwa Polskiego Podziemnego. W 1942  roku wyruszył ze swoją najważniejszą misją. Udał się do Wielkiej Brytanii  i St. Zjednoczonych, aby opowiedzieć aliantom o hitlerowskim terrorze w Polsce. Był jednym z pierwszych, który informował świat o niemieckiej polityce eksterminacyjnej  wobec Żydów. Choć jego misja nie zmieniła losów świata, jej humanitarne przesłanie  ma nieprzemijające znaczenie.

 

W Centrum Dialogu naszym przewodnikiem był młody człowiek Szymon Pawlak, niezwykle zaangażowany w historię, w losy setek ludzi ginących i cudem ocalałych z Holocaustu.  Zapoznał nas z symbolami upamiętniającymi Ocalałych i Sprawiedliwych wśród Narodów Świata: pomnikiem – gwiazdą Dawida utworzoną z betonowych ścian, z wyrytymi nazwiskami Polaków, którzy w czasie II wojny światowej ratowali Żydów i zostali odznaczeni medalem przyznawanym przez Instytut Yad Vashem w Jerozolimie. Usypany jest też Kopiec Pamięci, na szczycie którego znajduje się pomnik Jana Karskiego. Obejrzeliśmy też film o życiu Jana Karskiego.

 

Kończyliśmy zwiedzanie Parku Ocalałych pełni smutnych refleksji. 

Jolanta Grońska 

Fot. Piotr Stanisławski

STARY  GRAND  HOTEL  GOŚCI  EMERYTÓW  UŁ

16 luty 2015 r.


Była nas spora gromadka 38 osób. W poniedziałek 16 lutego w recepcji  Grand Hotelu powitał nas kierownik recepcji pan Jarecki. Mieliśmy poznać historię najstarszego łódzkiego hotelu i zwiedzić jego najciekawsze pomieszczenia.

 

Krótkim filmem, w którym wiekowy portier-windziarz opowiadał o życiu gości hotelowych na przełomie XIX i XX w., wkroczyliśmy w atmosferę starych dziejów tętniącego wówczas życiem Grand Hotelu. Hotel został zbudowany w roku 1888 przez przemysłowca Meyera na miejscu dawnej fabryki wełnianej.

 

Oświetlenie w hotelu początkowo było gazowe. Pokoje małe, bez łazienek. Osoby nie będące gośćmi mogły przebywać w nich do godziny 22.00. Budynek posiadał dawniej wewnętrzny ogród!

 

W hotelu przebywali niezwykle ciekawi ludzie, artyści, pisarze, muzycy, fabrykanci. Tu załatwiano intratne transakcje handlowe, spotkania towarzyskie, ucztowano, bawiono się. Na przestrzeni wielu lat wymieniane są między innymi  nazwiska: Rubinstein, Ćwiklińska, Cybulski, Polański, Janda. Na chodniku przed hotelem znajdują się gwiazdy wielu z nich. W kawiarni na parterze przesiadywały liczne eleganckie panie do towarzystwa. Obecnie hotel posiada 3 gwiazdki. Jest czynnych 89 pokoi z wszystkich 150.

 

Gdy przemierzamy wewnętrzne korytarze podłoga skrzypi starością i skrzypią wielkie drzwi do pokoi. Mimo skromnego już współczesnego wyposażenia korytarze, salki, pokoje mają swoją starą duszę.

 

Zwiedziliśmy apartament Rubinsteina, resztki zniszczonego dawnego teatru Syrena, świecąc sobie latarkami, gdyż oświetlenie wyłączono. Dzięki okolicznościowym przyjęciom w dobrej kondycji są hotelowe restauracje Malinowa i Złota.

 

Grand Hotel w ostatnich latach został wykupiony łącznie z budynkami dawnej YMCA przez braci Likus z Krakowa i czeka z utęsknieniem na generalny remont i modernizację. Oby tylko Grand Hotel nie zatracił swej XIX wiecznej duszy! 

Jolanta Grońska

Fot. Grażyna Gładka

OGLĄDAMY  NOWĄ  SIEDZIBĘ  WYDZIAŁU  FILOLOGICZNEGO

21 stycznia 2015 r.


Od długiego czasu w kalendarium działalności naszego Zarządu Sekcji Emerytów i Rencistów zamieszczane są propozycje zwiedzania ciekawych obiektów w Łodzi, w tym nowych budynków uniwersyteckich. Te wycieczki cieszą się dużym powodzeniem.

 

We wschodniej części Łodzi powstaje miasteczko akademickie – kampus naszej Alma Mater. Tworzą je połączone pajęczą nicią budowle, które mieszczą poszczególne wydziały, kierunki, obiekty sportowe i domy akademickie – te  starsze i te najnowsze, a całość uzupełnił ostatnio gmach przekazany filologom przy ul. Pomorskiej 171/173. Został on oddany do użytku w połowie 2014 r., a my wybraliśmy się do niego 21 stycznia br.. Naszą seniorską grupę oprowadzała po nim mgr Dorota Cieślak – dyrektor administracyjny.

 

Z zewnątrz gmach robi wrażenie swą wielkością i niebanalnym kształtem. Jest przeszklony, każdą z czterech kondygnacji oznaczono innym kolorem. Z pomarańczowego koloru poziomu 0, gdzie jest recepcja i bufet, zejść można do poziomu -1 koloru czerwonego, gdzie znajduje się szatnia i windy do dyspozycji użytkowników, przystosowane również dla osób niepełnosprawnych.

 

W części budynku w kolorze żółtym (poziom 1) są sale dydaktyczne i pracownia logopedyczna, a poziom 2 – zielony – zajmuje Katedra Bibliotekoznawstwa i Informacji Naukowej. Na trzecim piętrze (poziom 3) utrzymanym w kolorze niebieskim jest gabinet dziekana i gabinety prodziekanów poszczególnych kierunków, a także Instytut Filologii Polskiej, Instytut Kultury Współczesnej oraz Katedra Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Na poziomie 4, w kolorze amarantowym, usytuowano pokoje pracowników, m.in. Katedry Filologii Hiszpańskiej, Klasycznej, Romańskiej, Słowiańskiej…

 

W budynku są 4 aule, z największą z nich o 457 miejscach. Nam  najbardziej podobała się sala Rady Wydziału wyposażona w półkoliste fotele i elektroniczny system do głosowania. Ponadto studenci i pracownicy mogą korzystać z sali kinowej z dwoma ekranami do prezentacji filmów dokumentalnych, zdjęć wypraw badawczych, czy też wyników swoich badań.

 

Ważne miejsce zajmuje biblioteka posiadająca największy księgozbiór wydziałowy liczący 245 380 woluminów zwartych (książek) i ciągłych (czasopism), jak również zbiory specjalne.  Mogą z nich korzystać studenci i pracownicy naukowi wszystkich kierunków studiów wydziału. Warto wspomnieć, że biblioteka wraz z BUL tworzy jednolity elektroniczny system biblioteczno-informacyjny. Na poziomie pierwszym do dyspozycji jest czytelnia i biblioteka podręczna.

 

Grupa była pod ogromnym wrażeniem oryginalności architektury gmachu, rozwiązań organizacyjnych miejsc pracy, funkcjonalnej czytelni i  biblioteki oraz urządzeń socjalnych.

Wydaje się, że ten nowy budynek jest ozdobą nie tylko UŁ, ale i miasta, a jego nowoczesna infrastruktura w pełni odpowiada potrzebom i możliwościom rozwoju naukowego. 

 Maria Nowakowska

Fot. Piotr Stanisławski

                          ZEBRANIE  ŚWIĄTECZNO-NOWOROCZNE                              

                                          15 stycznia 2015 r.

Fot. Grażyna Gładka

"NIEDZIELNY RAJD z IRKIEM"

grudzień 2014 r.

 

W niedzielny poranek 28.12.2014 r. niewielka grupka zapaleńców niedzielnych spacerów spotyka się na pl. Dąbrowskiego. Nie spodziewamy się słońca, śniegu, ale z pewnością zaplanowana trasa przez pola, lasy, z dala od pojazdów mechanicznych, to 3-4 godziny głębokiego oddechu  zdrowym powietrzem. 

  

Jest to już 165 niedzielny RAJD! 

 Ruszamy szybkim marszem z kijkami lub bez, pozwoli to rozruszać wszystkie nasze sztywne w stawach kostki. Grupka 13 osób w tym dwóch panów. Niezawodny Irek Skrobisz, autor  dzisiejszej trasy szlakiem czerwonym i niebieskim. Zaplanował spacer około 10-15 km. Idziemy z Dobieszkowa w kierunku Imielnika robiąc duże koło, zdążymy  na obiad. Jest lekki mrozik -6o C, ale nie ma wiatru. Ziemia jest zmarznięta, wędrujemy po nierównej grudzie, przez wąski mostek nad sączącą się wodą, trochę przez łąkę, ścieżką przez las.

   

Stajemy na rozdrożu, kto widział czerwony szlak? Część z nas idzie przy płocie, łąką, a Irek między opłotkami. Zawsze zdania są różne, KTÓRĘDY? Wreszcie odnajdujemy kolejny znak, jesteśmy w ładnym zagajniku. 

  

Pora na drugie śniadanie, po prawej wśród drzew leży przewrócony pień sosny. Rozkładamy plecaczki, wyjmujemy kanapki, termosy,  są jeszcze świąteczne wypieki własne, makowce, sernik. Grażyna Iwańska-Patorek  ma świetne wędzone brzuszki rekina (wróciła z Kołobrzegu!)  są znakomite. 

 

Ale śniadanie rozpoczynamy szampanem, są 2 butelki. Grażynka i Krzysiowie serwują po szklaneczce na koniec i początek kolejnego roku. 

  

Musimy zwijać już ten popas. Mróz niby słaby, a ręce bez rękawiczek zgrabiały. Idziemy szybkim krokiem w kierunku Imielnika. W doskonałych humorach dochodzimy już rozgrzani do przystanku autobusu. Kolejny spacer w miłym towarzystwie zakończyliśmy, ale myślimy o następnym spotkaniu,  już w NOWYM 2015 ROKU. 

 Jolanta Grońska 

  • Krysia Licznerska, Teresa Kallas, Ela Zujewska, Ela Grzejdziak rozgrzewają się herbatą

  • Grażynka Iwańska-Patorek pokazuje kawałki rekina, którymi wszystkich poczęstuje

  • Liczna gromada turystów. Kończymy leśny popas -6 st. C

Fot. Jolanta Grońska

ŚWIĄTECZNE  SPOTKANIE  OPŁATKOWE

grudzień 2014 r.   


Tradycją jest spotkanie opłatkowe zarządu Sekcji i jej aktywnych członków, którzy pomagają zarządowi w ciągu roku. W 2014 r. odbyły się dwie uroczyste wigilie Sekcji w Sekretariacie ZNP w pokoju 113A, w dniach 8 i 17 grudnia.

 

W ciepłej wigilijnej atmosferze Elżbieta Porazińska przewodnicząca naszej Sekcji złożyła zebranym życzenia dziękując zarządowi i aktywnym członkom włączającym się w naszą pracę za całoroczną aktywność. Dzieliliśmy się opłatkiem. Rozpoczęła się wigilijna biesiada. 

Wąski stół pięknie nakryty uginał się pod dużą ilością wigilijnych potraw. Różne rodzaje śledzi, sałatki jarzynowe, ryby smażone, wspaniałe pierogi z kapustą i grzybami to dzieło Teresy Kallas.

 

Niespodzianką było nabycie przez Elżbietę Porazińską dla sekcji kuchenki elektrycznej – to jak prezent pod choinkę. Można podgrzać barszcz czerwony, kapustę z grochem. Wino rozlewał podczaszy Władek Goworek oraz Krzysztof Groński.

 

Kawa, herbata i makowce w wielu wydaniach, sernik, makiełki, kutia – specjalność Basi Nejuman, talerze pełne winogron i mandarynek. Nie ma choinki, pokój mały, wszyscy mają coś do powiedzenia, przecież rok był pełen wydarzeń, wycieczek, środowych spotkań integracyjnych. Wydarzeniem jest założenie strony internetowej naszej Sekcji www.znpul.pl

Strona będzie zawierała aktualne wiadomości, informacje o spotkaniach, wycieczkach, zdjęcia. Zawdzięczamy to znajomości tematu przez   Krysię Chwiałkowską,  Witka Kakowskiego i  Irka  Kolendo.

 

W tym roku zmienił się tez skład Zarządu. Wzrosła znacznie ilość członków, co zobowiązuje do lepszej organizacji w naszej sekcji, spełnienia oczekiwań jej członków. Niestety fundusze sekcji nie wzrosły. Nasza wigilia obfitowała w niekończące się dyskusje i plany na 2015 r.

Kończyliśmy świąteczną biesiadę składając sobie na pożegnanie  życzenia spokojnych i zdrowych Świąt Bożego Narodzenia. 

   Jolanta Grońska 

Fot. Jolanta Grońska

Do góry ^^
wersja do druku

PARTNERZY

Copyright © 2014 Związek Nauczycielstwa Polskiego w Uniwersytecie Łódzkim
strony internetowe Łódź